Blog

Blog, czyli co ciekawego w prawie

25 sierpnia, 2025

Sprzedajesz przez internet? Uważaj na nowe obowiązki wobec fiskusa!

W ostatnich miesiącach sprzedaż przez internet znalazła się pod lupą fiskusa. Wszystko za sprawą przepisów wdrażających unijną dyrektywę DAC7, które weszły w życie w Polsce 1 lipca 2024 r. Choć nie oznaczają one wprowadzenia nowych podatków, to zmieniają bardzo dużo w kontekście raportowania danych o transakcjach. Spokojnie – sprzedaż starych ubrań czy książek nadal nie […]

W ostatnich miesiącach sprzedaż przez internet znalazła się pod lupą fiskusa. Wszystko za sprawą przepisów wdrażających unijną dyrektywę DAC7, które weszły w życie w Polsce 1 lipca 2024 r. Choć nie oznaczają one wprowadzenia nowych podatków, to zmieniają bardzo dużo w kontekście raportowania danych o transakcjach. Spokojnie – sprzedaż starych ubrań czy książek nadal nie oznacza automatycznie obowiązku zapłaty podatku czy zakładania działalności gospodarczej.

W artykule wyjaśniamy:

  • kto i kiedy musi zapłacić podatek,
  • jak działa limit 30 transakcji lub 2000 euro,
  • czym jest działalność gospodarcza online,
  • i czego można się spodziewać po fiskusie w 2025 r.

Sprzedaż online nie zawsze oznacza działalność gospodarczą

Czy sprzedając rzeczy przez internet, musisz rejestrować działalność gospodarczą? Odpowiedź brzmi: to zależy. Kluczowe jest, czy sprzedaż ma charakter ciągły, zorganizowany i zarobkowy.

🔍 Co to znaczy w praktyce?
Jeśli wyprzedajesz swoje stare ubrania, książki, meble czy elektronikę – rzeczy, które masz dłużej niż 6 miesięcy i których sprzedaż nie była zaplanowana jako sposób zarabiania – nie jesteś przedsiębiorcą. Taka sprzedaż nie podlega też opodatkowaniu.

📌 Podstawa prawna: art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d ustawy o PIT – sprzedaż rzeczy używanych po pół roku od zakupu nie generuje dochodu, więc nie trzeba jej zgłaszać do urzędu skarbowego.

122 transakcje rocznie i… brak podatku? Tak, jeśli to rzeczy prywatne

W interpretacji z 15 kwietnia 2025 r. (nr 0114-KDIP3-1.4011.160.2025.1.BS) skarbówka potwierdziła, że sprzedaż 122 używanych rzeczy przez kobietę, która wystawiała swoje prywatne przedmioty (ubrania, książki, obuwie), nie podlega opodatkowaniu. Warunek? Rzeczy te były w jej posiadaniu dłużej niż 6 miesięcy.

Nowe obowiązki platform sprzedażowych (DAC7)

Od 1 lipca 2024 r. weszły w życie przepisy wprowadzające unijną dyrektywę DAC7. O co chodzi?

👉 Platformy internetowe (np. Vinted, Allegro, OLX, Airbnb) mają obowiązek raportować do Krajowej Administracji Skarbowej dane o sprzedawcach i wynajmujących, którzy:

  • dokonali więcej niż 30 transakcji w roku, lub
  • zarobili ponad 2 tys. euro rocznie (ok. 8600 zł).

📅 Pierwsze raporty zostały przekazane w styczniu 2025 r. – dotyczyły lat 2023 i 2024 (z opóźnieniem, bo Polska wdrożyła przepisy z poślizgiem).

Raport nie oznacza jeszcze podatku

Wiele osób otrzymało od platform komunikaty z prośbą o uzupełnienie danych – to efekt nowych obowiązków raportowania. Ale sam raport nie oznacza, że musisz zapłacić podatek.

Przykład z interpretacji z 16 maja 2025 r. (nr 0114-KDIP3-1.4011.345.2025.1.BS):

  • Mężczyzna sprzedał w 2024 r. karty kolekcjonerskie o wartości 400 zł, a w 2025 r. za 500 zł.
  • Wszystkie przedmioty były w jego posiadaniu ponad rok.
  • Platforma poprosiła go o dane do raportu DAC7.
  • Skarbówka stwierdziła: sprzedaż nie generuje podatku, bo nie stanowi działalności gospodarczej ani źródła przychodu.

Eksperci: fiskus zyska więcej danych, ale przepisy się nie zmieniły

Zdaniem ekspertów, nowe przepisy nie zmieniają zasad opodatkowania.

🗨️ Magdalena Jaworska, doradczyni podatkowa (Quidea):

„Nie ma wątpliwości, że sporadyczna sprzedaż niepotrzebnych, prywatnych rzeczy nie jest działalnością gospodarczą. Inaczej, gdy ktoś kupuje rzeczy z zamiarem ich sprzedaży z zyskiem – wtedy może być konieczna rejestracja działalności.”

🗨️ Grzegorz Grochowina, KPMG:

„Fiskus dostanie teraz dane na większą skalę. Może szybciej wychwycić, kto powinien zapłacić podatek, a tego nie zrobił. Ale to nadal nie są nowe podatki.”

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy muszę zapłacić podatek, jeśli sprzedaję prywatne rzeczy na OLX lub Vinted?
👉 Nie, jeśli są używane i posiadasz je co najmniej 6 miesięcy.

Sprzedałem 40 książek za 800 zł – muszę zgłaszać to do urzędu?
👉 Nie, jeśli były twoją własnością, a sprzedaż nie była prowadzona w celach zarobkowych.

Co jeśli sprzedaję nowe rzeczy regularnie?
👉 Możesz być uznany za osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Wtedy musisz się zarejestrować i płacić podatki.

Otrzymałem prośbę o wypełnienie formularza DAC7. Czy to znaczy, że fiskus mnie ściga?
👉 Nie. Platformy mają obowiązek zebrać dane. Nie oznacza to od razu obowiązku zapłaty podatku.

Podsumowanie: co warto zapamiętać?

✅ Sprzedaż prywatnych, używanych rzeczy po 6 miesiącach od nabycia jest wolna od podatku
✅ DAC7 to obowiązek raportowania przez platformy, nie nowy podatek
Nie każda sprzedaż w sieci to działalność gospodarcza
✅ Jeśli handlujesz regularnie i z zyskiem – zarejestruj działalność

Kamil Boruta – radca prawny, Aleksandra Smok

Więcej ciekawych wpisów

Najnowsze na blogu

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj inne które ostatnio dodaliśmy!