Blog

Blog, czyli co ciekawego w prawie

27 sierpnia, 2026

Nadchodzi fala sukcesji. Jak uchronić rodzinną firmę przed kryzysem? Ekspert naszej kancelarii wyjaśnia.

W ciągu najbliższych 4 lat proces sukcesji obejmie w Polsce od 60 do 80 tysięcy firm. Jak pokazują statystyki, aż 31% z nich nie ma jeszcze przygotowanego konkretnego planu na przekazanie sterów spółki. To ogromne wyzwanie nie tylko dla samych właścicieli, ale i dla całej gospodarki – biznesy rodzinne wypracowują bowiem nawet 20% polskiego PKB. […]

W ciągu najbliższych 4 lat proces sukcesji obejmie w Polsce od 60 do 80 tysięcy firm. Jak pokazują statystyki, aż 31% z nich nie ma jeszcze przygotowanego konkretnego planu na przekazanie sterów spółki. To ogromne wyzwanie nie tylko dla samych właścicieli, ale i dla całej gospodarki – biznesy rodzinne wypracowują bowiem nawet 20% polskiego PKB. O tym, jak uniknąć wojen o władzę i mądrze zaplanować zmianę pokoleniową, opowiedział niedawno na łamach portalu Strefa Biznesu radca prawny z naszej kancelarii, mec. Kamil Boruta.

Romantyczna wizja a twarde realia biznesu

Wielu założycieli firm, które powstawały w okresie transformacji gospodarczej, marzy o przekazaniu dorobku swojego życia dzieciom. Jak jednak zauważa mec. Kamil Boruta, ta romantyczna wizja nie jest dziś jedyną, ani nawet najlepszą drogą. Młode pokolenie ma często własne ambicje i plany, które mogą nie pokrywać się z prowadzeniem biznesu rodziców.

W związku z tym coraz silniejszym trendem w Polsce staje się oddzielenie własności od bieżącego zarządzania. Z danych wynika, że nawet 59% badanych firm zastanawiało się nad zatrudnieniem zewnętrznej kadry menedżerskiej lub już postawiło na takie wsparcie. W takim układzie operacyjne prowadzenie spółki przejmują profesjonaliści, a rodzina zachowuje nadzór właścicielski.

Cztery drogi do udanej zmiany

Nasz ekspert wskazuje, że na rynku dominują obecnie cztery główne modele sukcesji:

  • Klasyczna sukcesja wewnątrzrodzinna: Najbardziej naturalna dla nestorów, w której młodsze pokolenie stopniowo przejmuje odpowiedzialność za firmę. Udane przykłady takiego procesu to m.in. marki Inglot, Mokate czy VOX.
  • Sukcesja menedżerska: Delegowanie uprawnień do wynajętego zarządu operacyjnego, podczas gdy rodzina przechodzi do rady nadzorczej. Głośnym przykładem takiego modelu jest Asseco Poland.
  • Sprzedaż firmy: Zbycie przedsiębiorstwa inwestorowi strategicznemu, funduszowi lub firmie konkurencyjnej, co pozwala zamienić aktywa na kapitał dla rodziny.
  • Przeniesienie aktywów do fundacji rodzinnej: Nowoczesny instrument, który zyskuje w Polsce na popularności.

Brak przygotowania na zmianę pokoleniową może skończyć się dramatycznie. Media w ostatnich latach rozpisywały się o próbie przejęcia kontroli nad firmą Drutex przez córkę założyciela i jej męża, czy też o ogromnych emocjach wokół imperium Zygmunta Solorza (m.in. Cyfrowy Polsat, Polkomtel). Takie sprawy pokazują, jak łatwo kwestie sukcesyjne mogą przerodzić się w otwarty, destrukcyjny konflikt.

Fundacja rodzinna – złoty środek czy pułapka?

Wielu przedsiębiorców decyduje się na fundację rodzinną, aby uchronić majątek przed rozdrobnieniem, uniknąć sporów spadkowych, zapewnić ciągłość działania firmy i zachować korzystne ulgi podatkowe. W 2025 roku zarejestrowano około 3 tysiące takich podmiotów.

Mecenas Boruta zwraca jednak uwagę na pewne minusy i wyzwania związane z tym rozwiązaniem:

  • Sądy rejestrowe są mocno przeciążone kolejnymi wnioskami.
  • Skuteczne zarządzanie fundacją wymaga dużej dyscypliny, znajomości Kodeksu spółek handlowych, a także umiejętności z zakresu modelowania finansów i audytu.
  • Z uwagi na to, że fundacje pozwalają na znaczną optymalizację podatkową, istnieje uzasadnione ryzyko, że państwo zdecyduje się na zmiany w zakresie nałożonych na nie obciążeń fiskalnych. Może to w przyszłości obniżyć ich atrakcyjność w oczach biznesu.

Sukcesja to emocje, a nie tylko dokumenty

Prawny wymiar przekazania firmy to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Jak podkreśla nasz ekspert, błędem jest sprowadzanie sukcesji wyłącznie do wymiany szyldu i podpisania aktu notarialnego. Problem leży w mentalności, psychice i ludzkich emocjach.

Nestorzy obawiają się o przyszłość swojego dorobku, a z kolei sukcesorzy muszą zmierzyć się z tym, że żaden akt prawny z automatu nie przeniesie na nich autorytetu ani nie zbuduje zaufania załogi. Niezbędna jest tu przemyślana narracja. Jeśli w firmie zaczną krążyć hasła takie jak „fuzja” czy „optymalizacja”, pracownicy mogą zacząć obawiać się o swoje stanowiska, co szybko wykorzysta konkurencja, przejmując najlepsze talenty.

Jakiego prawa potrzebuje biznes?

Aby sukcesje mogły przebiegać sprawnie, przedsiębiorcy potrzebują przede wszystkim przewidywalności w sferze opodatkowania oraz gwarancji stabilności, a nie corocznych dyskusji nowelizacyjnych. Biznes oczekuje również optymalizacji obciążeń związanych ze sprawozdawczością, dobrego systemu audytującego oraz bezpieczeństwa przy wdrażaniu innowacji, wolnego od nadmiernej biurokracji.

Zapraszamy do artykułu opracowanego: https://strefabiznesu.pl/sukcesja-po-polsku-od-cichego-przekazania-sterow-po-rodzinne-wojny-o-wladze/ar/c3p2-29279417

Planujesz zmianę pokoleniową w swojej firmie? Zespół naszej kancelarii, na czele z radcą prawnym Kamilem Borutą, pomoże Ci bezpiecznie i mądrze przeprowadzić proces sukcesji, chroniąc zarówno Twój dorobek, jak i relacje rodzinne. Zapraszamy do kontaktu!

Autor: r.pr. Kamil Boruta

Więcej ciekawych wpisów

Najnowsze na blogu

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj inne które ostatnio dodaliśmy!