Warszawska giełda tętni życiem, a ostatni rok przyniósł imponujące zyski wielu inwestorom. Wraz z hossą, która wywindowała indeks WIG o blisko 50%, na liście najbogatszych graczy pojawiły się nowe twarze, a „starzy wyjadacze” przetasowali swoje portfele. Co ciekawego wydarzyło się na parkiecie? Przyjrzyjmy się bliżej sylwetkom miliarderów i trendom, które kształtują polski rynek kapitałowy.

Sukcesja w toku: Kto przejmie stery w giełdowych imperiach?
Jednym z najważniejszych tematów ostatnich miesięcy była kwestia sukcesji w największych polskich firmach notowanych na GPW. Spór w rodzinie Solorzów, zakończony ostatecznie przejęciem władzy przez dzieci Zygmunta Solorza (Tobiasza, Piotra i Aleksandrę), pokazał, że przekazanie pałeczki w wielkich przedsiębiorstwach bywa burzliwe, ale może też przynieść pozytywne efekty dla kursu akcji. Rodzina Solorzów wciąż jednak należy do grona najbogatszych na polskiej giełdzie.
Z kolei w innych spółkach sukcesja przebiega spokojniej. Młode pokolenie, m.in. w InterCarsie czy Grenevii, z powodzeniem kontynuuje dzieło ojców, a ich giełdowy majątek rośnie. Aktywne są również znane inwestorskie rody, takie jak Juroszkowie, którzy dywersyfikują portfele i z powodzeniem poruszają się po parkiecie.
Wzloty i upadki: Komu sprzyjała giełdowa fortuna?
Rok 2025 okazał się niezwykle udany dla niektórych stałych bywalców rankingu. Zbigniew Jakubas (Newag, Mennica Polska) i Adam Góral (Asseco) mogą pochwalić się spektakularnymi wzrostami wartości swoich majątków, potwierdzając, że doświadczenie i trafne decyzje inwestycyjne wciąż procentują na warszawskim parkiecie.
Niestety, nie wszyscy inwestorzy mieli powody do świętowania. Dla takich postaci jak Dariusz Miłek (CCC) czy Przemysław Gacek (Grupa Pracuj) ubiegły rok przyniósł spore spadki wartości posiadanych przez nich akcji. Z kolei rynek ukraiński dostarczył sporo emocji, a sytuacja wokół spółki Kernel pokazuje, że inwestowanie u naszego wschodniego sąsiada wiąże się ze znacznym ryzykiem, co odczuł Andrij Werewski.
Nowe twarze i trendy: Gamedev, medycyna i… zbrojeniówka?
Listę giełdowych miliarderów zasiliło kilku debiutantów, co świadczy o dynamicznym rozwoju nowych sektorów polskiej gospodarki. Na wyróżnienie zasługują twórcy spółki medycznej Diagnostyka (Grzegorz Głownia, Jacek Prusek) oraz Elżbieta Lubińska z firmy militarnej Niewiadów PGM, która jako pierwsza w historii znalazła się na liście najbogatszych dzięki akcjom z rynku NewConnect.
Warto również odnotować rosnącą obecność przedstawicieli branży gier wideo, którzy w ubiegłym roku stanowili już znaczącą grupę wśród giełdowych miliarderów. Nazwiska takie jak Iwiński, Nielubowicz (CD Projekt) czy Marchewka (Techland) to dowód na potęgę polskiego gamedevu. W zestawieniu „Forbesa” z 2020 roku, o którym wspomina artykuł źródłowy, branża gier była mocno reprezentowana, a majątki twórców „Wiedźmina” i „Dying Light” rosły w zawrotnym tempie. Chociaż obecny tekst koncentruje się na miliarderach z GPW, warto przypomnieć, że sukces polskich producentów gier to trend, który z pewnością jeszcze długo będzie rezonował na naszym rynku.
Podsumowanie: Co przyniesie przyszłość?
Rok 2025 był z pewnością interesującym rokiem na warszawskiej giełdzie, a lista miliarderów odzwierciedla zachodzące na niej zmiany. Sukcesja w największych firmach, rozwój nowych sektorów oraz zmienne losy giełdowych „wyjadaczy” to tylko niektóre z trendów, które warto obserwować w nadchodzących miesiącach.
Czy w 2026 roku zobaczymy kolejne spektakularne wzrosty i nowych debiutantów w gronie najbogatszych? A może czeka nas korekta i spadek wartości niektórych portfeli? Z uwagą będziemy śledzić wydarzenia na warszawskim parkiecie!
Kamil Boruta – radca prawny, Hubert Zapolski